***

Życie chyba nie jest na tyle długie aby każdy możliwy moment i każdą chwilę jaką od niego dostajemy wykorzystywać na granie i sranie. Kiedyś życie miało więcej barw, dzieci potrafiły z niego korzystać, a codzienność wyglądała inaczej. Może i nie jestem, aż taka stara ale te 20 lat już mam i pamiętam jak to było za dzieciaka,a tym bardziej u mnie na wsi. Jakoś nikomu nie przeszkadzała mało rozwinięta technologia, na co dzień wystarczał rower, huśtawka i kreda żeby pograć w klasy, no ewentualnie skakanka zrobiona ze sznurka, bo nie każdy miał taką kupioną ze sklepu. Wszyscy potrafili normalnie funkcjonować bez komputera, internetu czy telewizji. A gdy nie było prądu? Nikt nie siał paniki, tylko siadło się w kącie przy świeczce, albo grało się w gry planszowe.
________________________